środa, 3 września 2014

Ulubieńcy sierpnia

Sierpień bardzo szybko mi minął, nawet nie wiem kiedy. Na początku sierpnia były u mnie żniwa, a później wyjazd do Niemiec i pisanie mojej pracy mgr...a teraz już wrzesień! Wam też tak zleciało? ;)

Dziś pora na ulubieńców! ♥


Mam kilka perełek, z którymi chcę się z Wami podzielić :)


Ziaja pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom
Świetna pasta! Bardzo podoba mi się to, że ładnie ściera martwy naskórek, ma małe drobinki, które idealnie oczyszczają twarz, zauważyłam zmniejszenie porów, nie zauważyłam, aby powstawały nowe zaskórniki, a z tymi co były radzi sobie. Używam go 2 razy w tygodniu, nawet jako maseczkę i też świetnie się sprawdza.

Ziaja krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym
To krem z zawartością 3% kwasu migdałowego. Dobrze nawilża twarz, czuję, że jest napięta i jędrna. Kwas delikatnie złuszcza naskórek. Pory są zwężone oraz czerwone przebarwienia delikatne neutralizują się.

Jestem bardzo zadowolona z tej nowej serii Ziaji z liśćmi manuka :) Używałyście? :)


Żel pod prysznic Clean on me z Soap&glory
Wiecie, że ostatnie 3 tygodnie byłam w Niemczech, co za tym idzie musiałam się spakować, ale nie chciałam brać dużych produktów do ciała. Przypomniało mi się, że czeka na mnie miniaturka żelu z soap&glory ;)
Co do samego żelu, zapach ma przepiękny! Jak bardzo drogie perfumy ♥ Nie wysuszył mojej skóry, a w ogóle nie balsamowałam się. Po prostu nie miałam takiej potrzeby :) Świetnie się pieni, jest wydajny. Na pewno skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie.


Olej kokosowy
Ostatnio stało się głośno o olejach, więc postanowiłam i ja spróbować.
Zaczęłam używać oleju do demakijażu i nie żałuję! ♥
Cera stała się o wiele ładniejsza i nawilżona, jedynie czego nie robię, to nie używam go do demakijażu oczu, ponieważ zostawia mi "mgłę" na oczach, czego bardzo nie lubię..
Gdy wypeelinguję twarz używam go również jako kremu i na drugi dzień rano moja twarz jest piękna! Jędrna, nawilżona i promienna :)
Stosuję go również do pielęgnacji dłoni i stóp, sprawdza się rewelacyjnie.
Muszę go jeszcze wypróbować na włosy, ale wszystko w swoim czasie ;)
Próbowałyście? :)


Na koniec moje dwa cukiereczki ♥

Podkład MAC Pro Longwear spf 10 NW13
Nie chcę jeszcze zapeszać, ale mogę powiedzieć, że to mój ulubiony podkład! ♥
Bardzo naturalnie wygląda na twarzy, bardzo długo się utrzymuje (wiadomo, muszę go czasem potraktować bibułką matującą, ale z każdym podkładem tak mam), nie robi plam, nie ściera się w ciągu dnia. Krycie ma średnie, ale można je budować..
Jeszcze trochę go będę testować i napiszę recenzję na jego temat :) Bo jest tego wart!

Szminka MAC Candy Yum-Yum ♥
Uwielbiam ją za kolor, trwałość i mat! Jedyny problem jaki zauważyłam to to, że trzeba mieć w bardzo dobrym stanie usta, ponieważ podkreśli wszystkie skórki... No nic trzeba peelingować i balsamować usta, aby móc się cieszyć kolorem ♥



To moim ulubieńcy! A jacy byli Wasi? :)


Buziaki :***
Kasia

25 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnego z ulubieńców :) Szminka ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbowanie tych produktów :)

      Usuń
  2. O jak fajnie, że nas tak zasypujesz postami :*
    Produkty świetne i sama bym się pod kilkoma podpisała:)
    Sierpień zleciał mi niesamowicie szybko!
    Tą serię z ziaji bardzo lubię, bo mam całą i od kilku dni stosuję bardzo regularnie:)
    Szminka z maca jest piękna! Do Ciebie pasuje idealnie, ale dla mnie byłaby chyba za odważna, chociaż jak będę kiedyś w mac-u to poproszę panią żeby mnie nią pomalowała :)
    Co do paznokci i olejowania; moje ostatnio niesamowicie się zmieniły, ale już nie wiem czego to zasługa czy eveline, olejów, czy tego, że są naprawdę długie i mają kształt migdałów, ale jestem bardzo zadowolona :)
    Kasiu a kiedy masz obronę ? I kiedy już wyjeżdżasz do swojego M?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie poproś panią, aby Ci ją nałożyła :) kolor ma piękny! ♥
      Cieszę się, że paznokcie Ci się poprawiły :* moje teraz też w dobrym stanie są :)
      Obronę mam 23 września :) a do M. jadę gdzieś koło października, wstępnie koło 10 :)
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Podkład MAC to też mój ulubieniec, zresztą sama wiesz :D :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oleje generalnie uwielbiam. Kokosowy mi tak średnio pasuje, ale argan i olejek różany to moje hity. Ten podkład Maca mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusi teraz olejek z marula, ostatnio o nim też głośno :) a podkład wart wypróbowania :)

      Usuń
    2. A tak, wczoraj o nim czytałam. Ciekawy olejek, też mam na niego ochotę. A podkładu poproszę najpierw po odlewkę. Jak dotrę do Maca, bo mam kawałek :)

      Usuń
    3. A wiesz jaki chcesz odcień? :)

      Usuń
    4. Coś jaśniutkiego bardzo. Bez różowych pigmentów. Z tego co widzę na blogach wybór odcieni jest spory :)

      Usuń
  5. U mnie ziaja sie srednio sprawdza, ale olej kokosowy mam od niedawna i jestem zadowolona ;) ostatnio uzylam go na wlosy i napisalam co nieco na ten temat ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na tą serię Ziaji mam wielką ochotę i na pewno niedługo sobie kupię :) Podkład MACa chyba też bym chciała, miałam Studio Fix i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaję polecam :) i podkład również, ja może kiedyś wypróbuję ten studio fix ;)

      Usuń
  7. Zaciekawiłaś mnie tym żelem S&G, z chęcią bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam nic z tych produktów ale zamierzam kupić tą pastę głęboko oczyszczającą;)

    OdpowiedzUsuń
  9. seria Manuka i mi przypadła do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szminka z Mac cudna!! a pastę do oczyszczania z ziaji chyba kupię, bo słyszałam o niej wiele dobrego. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :*