Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 grudnia 2014

Ulubieńcy listopada 2014

Cześć! :*

Dziś pora na ulubieńców listopada. W tamym miesiącu pojawili się dość późno, za to w tym już w normie :) Mam nadzieję, że jesteście ciekawe co w tym miesiącu skradło moje serce. Jeśli tak zapraszam do dalszego czytania :*


Zacznę najpierw od pielęgnacji ;)


Maska do włosów Kallos Banana
_____________________________
Jejku...zakochałam się w niej! Jest cudowna! Pachnie pięknie bananami, świetnie nawilża moje włosy. Dzięki niej moje włosy są miękkie, lśniące, gładkie, łatwo się je rozczesują. Czuć tą dawkę nawilżenia. Nie obciąża moich włosów!  Jest ogromna, bo jest jej aż 1000 ml! Więc wystarczy na bardzo długo.


Masełka do ust Nivea Coconut i Blueberry Blush Blush Bleuet 
_______________________________________________________
Wiecie, że uwielbiam masełka z Nivea. Natomiast ostatnio wygrałam je u MeLady z czego bardzo się cieszę, ponieważ ich zapachy są cudowne! Idealne dla mnie, ponieważ uwielbiam zapach kokosa i borówek. Tak jak pozostałe masełka świetnie nawilżają usta.


Inglot Duraline & Maybelline eyeliner nr 01 black
____________________________________________
Jak dla mnie duet idealny! Zawsze ciężko było mi malować kreski, ponieważ moja powieka do łatwych nie należy.. zawsze marzyłam o pięknej kresce, ale zawsze coś było nie tak.. Na samym początku jak eyeline był świeży malowało mi się kreski fajnie, ale później już było coraz gorzej. Natomiast kiedyś natrafiłam na filmik Maxineczki, która poleciła do eyelinera dodać kropelkę duraline z Inglota, ponieważ wtedy konsystencja będzie bardziej masełkowata i przy tej okazji trwalsza. Ten duet się sprawdził u mnie w 100%! Teraz malowanie kresek to czysta przyjemność :D



Tusz L'oreal Volume Million Lashes
________________________________
Ten tusz kupiłam na promocji w Rossmannie i jak pewnie wiecie średnio na początku mi się podobał, ale co się zmieniło? Przyzwyczaiłam się do niego i nauczyłam się go używać :) Też już ma lepszą konsystencję niż na początku. Teraz moje rzęsy są pięknie rozdzielone, pogrubione i delikatnie wydłużone. Szczoteczkę ma sylikonową, czyli mój ulubiony rodzaj szczoteczek do rzęs. Według mnie to bardzo fajna maskara.


Kobo Colour Trends 304 Dusky Rose & MAC Russian Red
____________________________________________________
Zacznę od Kobo. Mam już kilka szminek z tej serii, ale ten kolor przebił nawet szminkę w kolorze Fuchsia, ponieważ jest to bardzo zbliżony kolor do mojej ukochanej szminki z MAC Plumful. Teraz dzięki tej szmince, mogę troszkę oszczędzić moją Plumful i pozostanie ze mną na dłużej ;) Fajnie trzyma się na moich ustach, nie rozmazuje się, nie wysusza ust. 

MAC Russian Red, to klasyka czerwieni! Długo się nad nią zastanawiałam, ale postanowiłam ją sobie sprawdzić na moje urodziny. Tak się też stało i nie żałuję! Ma wykończenie matowe, więc utrzymuje się na moich ustach bardzo długo, nawet gdy jem i piję. Jest to bardziej chłodna czerwień, więc większości osób będzie pasować. Ładnie "wybiela" zęby :D Cóż mogę więcej o niej powiedzieć, serdecznie ją polecam jeśli uwielbiacie czerwień na ustach! :*


To już wszyscy moi ulubieńcy! Może paść kilka pytań, czemu nie ma pędzli Zoeva lub pigmentów z Inglota? Czy już ich nie lubisz? Nie, uwielbiam te produkty, ale kupiłam je pod koniec listopada, więc postanowiłam nie dodawać ich do tych ulubieńców, ale na pewno pojawią się one w ulubieńcach grudnia :D i usłyszycie jeszcze o nich w tym miesiącu;)

Jacy są Wasi ulubieńcy listopada? :) Chętnie poczytam :)

Buziaki :***
Kasia


wtorek, 18 listopada 2014

Nowości: DM, Rossmann, nagrody

Cześć Piękne! :*

Dziś zapraszam na post, w którym pokażę Wam nowości jakie ostatnio do mnie trafiły. Trochę tego się uzbierało...będą tutaj rzeczy z drogerii Dm, Rossmanna (a pewnie większość z Was wie, że do 19.11 trwa promocja 1+1) oraz moje nagrody, które wygrałam w rozdaniach :)

Jeśli jesteście ciekawe, zapraszam :)


Drogeria DM
_______________


Moje ulubione żele pod prysznic! Koszt to 0,55 €


Szampony z serii profesjonalnej: oczyszczający oraz do włosów blond! Moje ulubione szampony, świetnie się u mnie sprawdzają :) Cena: 1,45 €.


Krem na dzień z wit. C, bardzo fajny :) (cena około. 4,5 €).
Kupiłam również trzy nowości: piankę do mycia twarzy (ok.2 €), krem pod oczy z mocznikiem (ok.2-3 €) oraz krem do rąk z 5%mocznikiem (cena ok. 0,75 €, krem jest świetny!).


Rossmann
_______________


Na promocji w Rossmannie skusiłam się jedynie na tusze do rzęs, bo wszystko inne mam. Skusiłam się na tusze z Loreal: Volume million lashes oraz So couture, a to dlatego, że nigdy ich nie miałam, a chciałam coś nowego przetestować. Jak na razie używam tego złotego i jest dość fajny, ale jakoś na kolana mnie nie powalił, zobaczymy jak będzie się sprawował tak po 2 tygodniach, bo wtedy najfajniej się tuszy używa :) 
Za te dwa tusze zapłaciłam 60,90 zł :) więc się opłacało ;) 


Nagrody
_______________


Udało mi się wygrać zestaw do włosów u mojej guru włosowej, a mowa tutaj o Darii, która prowadzi wspaniałego bloga KLIK. Zestaw zawierał: suchy szampon Batiste (który uwielbiam!), piękną złotą szczotkę Tangle Teezer, która idealna jest do torebki, maskę do włosów z Kallos o zapachu bananowym (muszę Wam powiedzieć, że zakochałam się w niej, jest świetna, ale o tym napiszę później, przy okazji postu na temat pielęgnacji moich włosów) oraz 3 gumki invisi bobble, które fajnie trzymają włosy. Z każdej rzeczy jestem bardzoooo zadowolona i był to strzał w 10! :) 
Daria jeśli to czytasz, to jeszcze raz Ci dziękuję! :***


Kolejną nagrodę wygrałam u Emilii, która również prowadzi wspaniałego bloga KLIK. Zestaw ten zawierał dwa nowe masełka Nivea, które uwielbiam, a te zapachy są po prostu świetne! Idealne na tą porę roku :) oraz cudowną szminkę z Kobo Dusky Rose, która rzeczywiście przypomina szminkę MAC Plumful, jednak ta z Kobo bardziej wpada jak dla mnie w kolor jeżyn/jagód :)
Dziękuję Ci jeszcze raz za te cudowne kosmetyki! :***


To już tyle moich nowości :) A Wy co ostatnio kupiłyście? Na co skusiłyście się w Rossmannie? :)

Buziaki :***
Kasia

sobota, 15 listopada 2014

Makijaż dla zielonookiej | Sleek Ultra Matts V2

Cześć Piękne! :*

Wczoraj jakoś miałam wenę i zrobiłam dla Was makijaż w kolorach fioletu, które idealnie podbijają kolor zielony. Oczywiście, te osoby, które posiadają inny kolor oczu również będą bardzo dobrze w takim makijażu wyglądać.

Zapraszam do oglądania ;)






Użyte kosmetyki:
Twarz:
- podkład L'oreal True Match N1 Ivory
- korektor Bourjois nr 51
- puder Rimmel Stay Matte 001 transparent
- bronzer The Balm Bahama Mama
- róż Bourjois nr 34 Rose D'or
- rozświetlacz The Balm Mary-Lou Manizer

Oczy:
- baza pod cienie Avon light beige
- cienie: paleta Sleek Ultra Matts V2 (fiolet, granat, śliwka, beż, biały), cień Kiko 201
- tusz L'oreal Volume Million Lashes
- eyeliner Golden Rose Style Liner Metallic 03
 
Brwi:
- cień Maybelline color tattoo 24hr 40-permanent taupe

Usta:
-Szminka Kobo 105 Velvet Rose




Jak Wam się podoba? :) Jakie chciałybyście zobaczyć kolejne makijaże? :)


Buziaki :***
Kasia

sobota, 14 czerwca 2014

Ulubieńcy maja | 2014

Przepraszam, że ostatnio Was tak zaniedbuje, ale kończę studia..i nie mam na nic czasu :( Mam nadzieję, że jeszcze tydzień i się to skończy :) Będę chciała również wrócić do makijaży :)
Może jakieś propozycje co chciałybyście zobaczyć? :) Może coś ślubnego, weselnego, letniego? ;)

A teraz czas na
U l u b i e ń c ó w   M a j a


Podkład Rimmel Match Perfection 101 Classic Ivory
Ostatnio mój ulubiony podkład, ciągle go używam. Jest lekki, średnie ma krycie, posiada SPF 18, fajnie współgra z moim filtrem z Vichy. Utrzymuje się u mnie cały dzień, oczywiście czasem muszę go przypudrować lub zebrać nadmiar sebum chusteczką, ale tak z każdym podkładem mam, ponieważ moja skóra jest mieszana w kierunku do tłustej. Ma przyjemny zapach, ale dla tych co nie lubią zapachowych podkładów może ich drażnić.

Balea krem z witaminą C
Mowa o nim była w zeszłych ulubieńcach, ale postanowiłam go pokazać jeszcze raz, ponieważ wart się tego. Lekki, bardzo przyjemny krem, nie jest gęsty, ma bardziej rzadką konsystencję, szybko się wchłania, wygładza skórę, rozświetla ją. Pokazuję go ponownie, ponieważ witamina C ma za zadanie redukować zaczerwienienia i już powoli zauważam to, co mnie bardzo cieszy.

Lakier Eveline 902 
Najpiękniejszy kolor lakierów jak mam. Cudowna fuksja ♥
Utrzymał mi się około 4 dni. Gruby pędzelek, bardzo fajnie się rozprowadza i równomiernie.

Szminka Kobo 105 Velvet Rose
Piękna szminka na co dzień. Delikatny, brudny róż, piękny zapach. Utrzymuje się około 2 godzin.

Bourjois Rouge Edition Velvet 06 Pink Pong ♥
Coś cudownego na ustach. Mat z satynowym wykończeniem (jakkolwiek to brzmi :D )
Cudowny mocno różowy kolor ♥ Świetnie się utrzymuje na ustach! Nawet cały dzień bez poprawki, już wielokrotnie ją testowałam. Nie wysusza moich ust, ale trzeba oczywiście pamiętać, aby były wypielęgnowane i nawilżone.

Balea serum pod oczyz kwasem hialuronowym
Szybko wchłaniające się serum, nie zostawia lepkości, świetnie sprawdza się pod makijaż. Napina skórę i fajnie ją nawilża.


W tym miesiącu to tyle ;)  A Wy co polubiłyście w maju? :)

Buziaki :***
Kasia

czwartek, 8 maja 2014

Ulubieńcy kwietnia! | 2014

Jak obiecałam, dziś będą ulubieńcy kwietnia :) 
Troszkę ich jest w tym miesiącu, ale to dlatego, że miałam dostawę z DM mojej ulubionej firmy Balea ♥




Włosy :)


Odżywka Garnier Ultra Doux
Świetna odżywka! Moje włosy są po niej miękkie, błyszczące, dobrze się rozczesują, ma ładny zapach.

Szampon Balea Głęboko oczyszczający
Mój numer 1 wśród szamponów ♥ Super oczyszcza włosy, ale używam go na zmianę z innym szamponem, żeby moje włosy się do niego nie przyzwyczaiły :)

Ciało :)


Masło do ciała z Balea z olejkiem arganowym
Cudowny zapach! Świetnie nawilża! Byłam w szoku, gdy go pierwszy raz użyłam. Moja skóra była tak miękka i napięta, że cały czas ją dotykałam.

Balsam/olej do ciała z Balea z olejkiem z pestek winogrona i zapachem pistacji
Świetny produkt! Fantastycznie nawilża ciało, może lekko się kleić gdy da się go za dużo, jak robiłam na początku, a gdy już wiedziałam ile go dać, wtedy go pokochałam :) skóra miękka i ślicznie pachnie.

Krem do rąk Balea
To już drugie opakowanie tego kremu, bardzo go lubię używać, ponieważ ma pompkę i dzięki niej jest poręczny. Super nawilża dłonie.

Twarz :)


Krem Alantandermoline
U mnie się fajnie sprawdza, ładnie trzyma makijaż, fajnie nawilża, jest niedrogi bo około 9zł, więc wart wypróbowania.

Krem Balea na dzień z witaminą C
Jak dla mnie świetny krem, super utrzymuje makijaż, delikatnie zaczął rozjaśniać moją twarz :) Jestem ciekawa jak będzie się dalej sprawdzał, jak coś dam znać ;)

Serum Balea pod oczy
Fajnie nawilża, wystarczy naprawdę nie wiele go nałożyć pod oczy. Ma konsystencję bardziej gęstego oleju. Delikatnie się pieni.

Coś co uwielbiam, czyli kolorówka ♥



Róż z Bourjois nr 34 Golden Rose ♥
Chorowałam na niego od dłuższego czasu...aż do promocji w Rossmannie, chodź znaleźć go nie było tak łatwo bo przeszłam z 4 Rossmanny :)
Wracając do różu, ma piękny kolor! Utrzymuje mi się cały dzień, delikatnie błyszczy, pięknie pachnie, śliczne pudełeczko ♥ ach... :)

Szminka Kobo nr 108 Fuchsia ♥
W kolorze się zakochałam, może długo się nie trzyma, gdy coś jemy lub pijemy...ale za ten kolor trzeba ją mieć! ♥ Zapach ma piękny ♥ coś jakby cukierki landrynki hm..nie jestem w tym dobra :D



♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 




A Wy co polubiłyście w tym miesiącu? :)

Buziaki :****
Kasia