środa, 2 lipca 2014

Skarpetki złuszczające do stóp | Botanical Choice Exfoliating Foot Mask Purederm

Dziś przychodzę z postem, o który dawno mnie prosiłyście, a jakoś zawsze brakowało mi czasu, żeby go napisać.. Studia, studia, studia..teraz jestem już po sesji i zakończyłam studia :D jeszcze tylko we wrześniu obrona mgr :D 
Ok, wracając do sedna  ;) Ten post będzie przeznaczony dla osób, które zastanawiały się kiedyś nad takimi skarpetkami, a do końca nie były przekonane. Skarpetki te można dostać w drogeriach Hebe, za około 20 zł.





Co na ten temat pisze producent:

Uwaga! Będą tu zdjęcia czasem nieprzyjemne dla oka, ale taki był proces schodzenia skóry :) więc jeśli macie mocne nerwy to zostańcie ze mną :)

Moje stopy myślę, że nie były w bardzo złym stanie. Jedyne co mi w nich przeszkadzało, to duże zrogowacenia na piętach...


Jeśli chodzi o mnie, zabieg był przyjemny. Postępowałam tak jak w instrukcji, jedynie co dodałam od siebie to skarpetki. Zabieg ten trwał 90 min, który proponuję wykonać w pozycji siedzącej ;) ponieważ ciężko się w tym chodzi, a leżeć się nie powinno, ponieważ płyn może wylecieć, a nie o to nam chodzi ;)



Pierwsze efekty widziałam po 4 dniach...



I się zaczęło...skóra coraz bardziej się złuszczała i coraz bardziej przesuszała, ale powstrzymywałam się od kremów nawilżających itp. dało się to wytrzymać ;)
U mnie proces trwał około 7 dni :)



A po burzy przyszło słońce, a z nim piękne stopy :))



I jak? :) Próbowałyście takich skarpetek? :)

Teraz dodatkowo do podtrzymania efektu używam peelingu i kremu :) moich ulubieńców ostatniego miesiąca klik
Ja osobiście polecam Wam te skarpetki :)


Do następnego :***
Kasia 

20 komentarzy:

  1. Jest Kasia z długo oczekiwanym postem:)
    Widzę, że u Ciebie też zadziałały, świetna sprawa takie skarpetki:) a rogowacenie zauważyłam, że pojawia się większe przy uprawianiu sportów, bieganiu itd. to jest tego mały minus:/ Szybko zaczęły Ci się złuszczać i dość krótko to trwało u mnie kilka dni dłużej i pielęgnacji po jest u nas bardzo podobna. Myślę, że dwa razy do roku będę sobie fundować taką kurację;) aaa i kup sobie koniecznie peeling foot spa będziesz zadowolona :*
    BTW masz piękny błękitny kolor ścian w pokoju;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupię na pewno :* A kolor sama wybierałam :D i musiał mi pan w sklepie taki zrobić ;) najlepsza sytuacja była, jak zaczęli mi malować pokój :D Tata do mnie z przerażeniem dzwoni, że jaki ja sobie kolor wybrałam, czarny czy co? :D a ja mówię mu spokojnie będzie piękny błękitny kolor ;)

      Usuń
  2. Dają radę. Fajnie, że nie trzeba kupować już skarpetek za stówkę, żeby złuszczyć stopy. Szkoda tylko, że do Hebe mam tak daleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też, ale od czasu do czasu jestem w okolicach Hebe :)

      Usuń
  3. Tych akurat nie maiłam, ale używałam skarpetek złuszczających z firmy Holika Holika ;)) Cudów nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś warto spróbować tych :)

      Usuń
  4. Wow widać różnicę ! Sama chętnie się skuszę na takie skarpetki i kupię dla mamy, która zawsze narzeka na suche i twarde pięty.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że fajnie by zadziałały na Twoją mamę :)

      Usuń
  5. byc moze sama sie skusze, choc nie mam duzych problemow ze skora stop:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może tylko wystarczy peeling i dobry krem do stóp :)

      Usuń
  6. Z każdym postem o takich skarpetkach chcę coraz bardziej jakieś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, cena nie jest aż taka duża, a może akurat będzie fajny efekt :)

      Usuń
  7. Mam, mam takie same, ale leżą w szafce i czekają:) U mojej siostry się kompletnie nie sprawdziły i byłam już do nich z góry negatywnie nastawiona, ale wlałaś otuchę do mojego serca:) Tym bardziej, że u mnie problemem też są jedynie zrogowacenia na piętach i pod paluchem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam sobie ten zabieg jakieś 2 tygodnie temu, u mnie skóra nie schodziła tak mocno, ale to chyba dlatego, że regularnie dbam o stopy i nie miałam takiego zrogowaciałego naskórka, oczywiście zeszła, ale nie było takiego łał jeśli chodzi o efekt, no bo w sumie jak teraz o tym myślę to jak mogło być łał skoro przed zabiegiem też miałam miękkie i gładkie stopy. Generalnie zabieg polecam, fajny sposób na ładne stópki bez wydawania pieniędzy w salonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja jakoś o stopach zawsze zapominałam...ale teraz wiem, że warto o nie dbać bo ładnie wyglądają :)

      Usuń
  9. hmmm...zaciekawiłaś mnie tym produktem, przydałby się mojemu mężowi cena jeszcze nie jest aż taka wysoka

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, raz miałam takie skarpetki i nie zrobiły nic kompletnie :( nie wiem, czy chce mi się próbować znowu... Zazdroszczę efektu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto spróbować, a jeśli nie to może peeling?

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :*